Meble rattanowe czy warto: zalety, wady i ceny

Rattanowy fotel bujany we wnętrzu

Meble rattanowe czy warto kupić do mieszkania? Tak, jeśli zależy ci na naturalnym materiale, lekkiej konstrukcji i trwałości sięgającej 15-30 lat. Krzesło z rattanu kupisz już za 249 zł, a fotel wypoczynkowy za 599 zł. Jest jednak warunek: wilgotność powietrza powinna wynosić 40-60%, a meble muszą stać z dala od kaloryferów i ostrego słońca. Jeśli masz kota, bardzo suche mieszkanie albo szukasz wyposażenia na całoroczny balkon, naturalny rattan może okazać się nietrafionym wydatkiem.

Rattan wygląda lekko, nie przytłacza pomieszczenia i pasuje zarówno do wnętrz boho, jak i klasycznych jadalni. Za tą estetyką kryje się jednak materiał, który reaguje na warunki w mieszkaniu. Może skrzypieć, pękać i wymaga regularnego czyszczenia.

Zanim zdecydujesz się na zakup, sprawdź, ile rzeczywiście kosztują meble rattanowe, jak znoszą codzienne użytkowanie i w jakich warunkach zachowują swoje właściwości przez lata.

Meble rattanowe w pigułce

Naturalny rattan pochodzi z pnących palm rodzaju Calamus i wyróżnia się sprężystością, niewielką masą oraz odpornością na rozciąganie. Przykładowe ceny w polskich sklepach zaczynają się od 249 zł za krzesło IKEA AGEN i 599 zł za fotel IKEA BUSKBO, natomiast krzesło Fameg A-811 z drewnianą konstrukcją i plecionką wiedeńską kosztuje od 1805 zł. Typowe krzesła i fotele rattanowe ważą około 3-6 kg, a popularne modele IKEA mają maksymalne przetestowane obciążenie 110 kg. W odpowiednich warunkach wysokiej klasy meble mogą służyć 15-30 lat, lecz wymagają wilgotności powietrza 40-60% i ustawienia przynajmniej 100-150 cm od źródeł ciepła. Naturalny rattan najlepiej sprawdza się we wnętrzach, ponieważ długotrwała wilgoć, mróz i silne nasłonecznienie skracają jego żywotność.

Co sprawia, że naturalny rattan jest dobrym materiałem na meble?

Rattan bywa mylony z wikliną, bambusem i technorattanem. Tymczasem różnice między tymi materiałami mają znaczenie nie tylko estetyczne.

Naturalny rattan pozyskuje się z tropikalnych palm rosnących w Azji Południowo-Wschodniej. W przeciwieństwie do bambusa, którego łodyga jest pusta i podzielona kolankami, rattan ma lity przekrój. Wewnątrz znajduje się gęsta sieć podłużnych włókien, dzięki którym materiał może sprężyście pracować pod obciążeniem.

To właśnie ta właściwość pozwala tworzyć charakterystyczne, zaokrąglone oparcia, podłokietniki i ramy foteli. Podczas produkcji łodygi poddaje się działaniu pary wodnej o temperaturze około 95-100°C przez 20-40 minut. Stają się wtedy podatne na formowanie, a po wysuszeniu zachowują nadany kształt.

Istotne jest również to, z której części łodygi wykonano mebel.

Grubsze pędy o średnicy 20-45 mm służą do budowy szkieletów. Cieńsze włókna wykorzystuje się do oplotów, natomiast zewnętrzna kora, naturalnie wysycona krzemionką i żywicami, jest twarda, gładka oraz odporna na zarysowania.

Z pasków kory o szerokości 2-6 mm powstaje między innymi plecionka wiedeńska. Rozpoznasz ją po geometrycznym wzorze regularnych oczek, tworzonym przez sześć przeplatających się warstw pasm.

Plecionka wiedeńska nie jest osobnym gatunkiem materiału. To sposób wyplatania naturalnego rattanu, stosowany między innymi w klasycznych krzesłach giętych.

W porównaniu z wikliną rattan jest bardziej odporny na rozciąganie i pękanie wzdłuż włókien. Wiklina, otrzymywana z pędów wierzby, łatwiej kruszy się po przesuszeniu. Dlatego przy zakupie mebla do codziennego użytkowania sam wygląd plecionki nie wystarczy, aby ocenić jego trwałość.

Ile kosztują meble rattanowe i co dostajesz za tę cenę?

Rozpiętość cenowa jest duża. Możesz kupić proste krzesło za kilkaset złotych albo zapłacić kilka tysięcy za mebel z naturalną plecionką, drewnianym stelażem i starannym wykończeniem.

Przykładowe ceny w polskich sklepach pokazują, że rattan nie musi być materiałem zarezerwowanym dla drogich wnętrz.

W IKEA krzesło AGEN z rattanu i bambusa kosztuje 249 zł. Ma 58 cm szerokości, 56 cm głębokości i 79 cm wysokości. Jego siedzisko znajduje się na wysokości 44 cm, a cała konstrukcja waży niecałe 5 kg.

Fotel BUSKBO kosztuje 599 zł bez poduszki lub 699 zł z poduszką Djupvik. Przy szerokości 72 cm i głębokości 63 cm zapewnia bardziej wypoczynkową pozycję. Siedzisko znajduje się na wysokości 32 cm.

W JYSK fotel LISELEJE ma regularną cenę 599 zł, a w promocji około 450 zł.

W droższej kategorii znajdziesz krzesła łączące drewno z naturalnym rattanem. Przykładowo Kave Home Romane kosztuje 1069 zł, a Westwing Sissi 1359 zł. Klasyczne krzesło Fameg A-811 z bukową konstrukcją i plecionką wiedeńską to wydatek od 1805 zł.

A jeśli szukasz mebli do przechowywania?

Komoda Støraa Jolene z rattanowymi frontami kosztuje 1489 zł. Model Vienna z korpusem z drewna mango i naturalną siatką rattanową na drzwiach to już 4139 zł. Różnica wynika między innymi z konstrukcji, materiałów korpusu i sposobu wykończenia.

Pamiętaj też o wymiarach. Fotel o szerokości 75 cm może wyglądać delikatnie dzięki ażurowej plecionce, ale nadal zajmuje miejsce na podłodze.

Kiedy warto, a kiedy to wyrzucone pieniądze

O zakupie rattanu powinny decydować przede wszystkim warunki w mieszkaniu. Nawet dobrze wykonany fotel może szybko stracić swoje zalety, jeśli postawisz go w niewłaściwym miejscu.

Naturalny rattan będzie dobrym wyborem, gdy:

  • Utrzymujesz wilgotność powietrza na poziomie 40-60%, a mebel stoi przynajmniej 1,5 m od kaloryfera.
  • Urządzasz salon w stylu boho, japandi, vintage lub modern classic i zależy ci na naturalnej strukturze materiału.
  • Szukasz lekkiego fotela wypoczynkowego albo krzesła z drewnianą ramą i rattanowym oparciem.
  • Nie masz zwierząt niszczących plecionkę i możesz regularnie czyścić meble.

Rattan szczególnie dobrze prezentuje się w spokojnych strefach wypoczynku. Nie potrzebuje ciężkich dekoracji, ponieważ sam splot tworzy wyrazisty detal wnętrza.

Są jednak sytuacje, w których zakup trudno uzasadnić.

Jeśli zimą wilgotność w mieszkaniu spada do 20-30%, włókna mogą wysychać, a połączenia zaczynają skrzypieć. Problem pogłębia ustawienie fotela bezpośrednio przy grzejniku. Przy odległości zaledwie 20-30 cm od gorącego kaloryfera konstrukcyjne łuki mogą trwale zdeformować się w ciągu 2-3 miesięcy.

Nie jest to także rozsądny zakup na niezadaszony balkon ani do domu, w którym kot regularnie drapie meble.

Zwróć uwagę na nośność. Popularne modele AGEN i BUSKBO mają limit 110 kg. Jeśli potrzebujesz wyższego dopuszczalnego obciążenia, szukaj odpowiednio przetestowanej, wzmocnionej konstrukcji. Przykładowo dla krzesła Fameg A-811 sprzedawcy podają nośność 120 kg.

Jeżeli oczekujesz mebla praktycznie bezobsługowego, naturalna plecionka również może rozczarować. Szczeliny zbierają kurz, a przesuszone włókna wymagają uwagi.

Rattan a wiklina, drewno i technorattan: porównanie kosztów i trwałości

Stoisz przed wyborem fotela do salonu i zastanawiasz się, czy dopłacać do naturalnego rattanu. Tańsza wiklina wygląda podobnie, ale jest bardziej podatna na przesuszenie. Droższy fotel z litego drewna dębowego oferuje większą trwałość konstrukcji, natomiast technorattan lepiej radzi sobie na zewnątrz.

Poniższe zestawienie pokazuje różnice w kosztach, nośności i użytkowaniu.

Parametr Wiklina naturalna Rattan naturalny Lite drewno dębowe tapicerowane Technorattan na aluminium
Przykładowa cena 280-380 zł 599-1805 zł 1800-3200 zł 700-1400 zł
Nośność 90-100 kg 110 kg, zależnie od modelu więcej 130-150 kg 110-130 kg
Masa mebla 3-3,5 kg 4,7-5,4 kg 8,5-14 kg 6-9 kg
Żywotność we wnętrzu 5-10 lat 15-30 lat 50-100+ lat 10-15 lat
Odporność na suche powietrze Bardzo niska Niska Wysoka Bardzo wysoka
Odporność na kocie pazury Bardzo niska Bardzo niska Zależna od tapicerki Średnia
Pielęgnacja Odkurzanie Odkurzanie, konserwacja Czyszczenie tapicerki, pielęgnacja drewna Mycie wodą z detergentem

Ceny są przykładowe i dotyczą różnych modeli foteli lub krzeseł wypoczynkowych. Nie oznaczają, że każdy mebel z danego materiału ma identyczne parametry.

Największą przewagą rattanu nad wikliną jest sprężystość i trwałość we wnętrzu. W porównaniu z dębem zyskujesz natomiast znacznie lżejszą konstrukcję.

Technorattan to zupełnie inna kategoria. Wytwarza się go z tworzyw sztucznych, przede wszystkim polietylenu HDPE lub poliuretanu PU, z dodatkiem stabilizatorów UV. Jest nienasiąkliwy i odporny na warunki atmosferyczne, ale w dotyku pozostaje chłodniejszy i bardziej śliski niż naturalny surowiec.

Jeśli głównym przeznaczeniem mebla jest ogród, zajrzyj do poradnika jak wybrać meble ogrodowe z technorattanu. Do salonu naturalny rattan ma jednak odmienny charakter, którego syntetyczny oplot nie odwzorowuje w pełni.

Czy meble rattanowe mogą stać na balkonie cały rok?

Nie. Naturalny rattan nie jest odporny na długotrwałą wilgoć i mróz, nawet jeśli balkon ma zadaszenie. W polskich warunkach najlepiej wystawiać go od połowy maja do końca września, a później przenosić do suchego pomieszczenia.

Dlaczego samo zadaszenie nie wystarcza?

Jesienią wilgotność powietrza na zewnątrz może przekraczać 80-90%. Przy zmianach temperatury, na przykład z 16°C w dzień do 3°C w nocy, para wodna skrapla się na chłodnych powierzchniach. Rattan wchłania wilgoć przez porowate włókna.

To sprzyja rozwojowi pleśni. Na stale zawilgoconej plecionce czarne lub białe plamy mogą pojawić się już po 3-4 tygodniach.

Zimą dochodzi jeszcze jeden problem. Woda zamarzająca wewnątrz włókien zwiększa swoją objętość o około 9%, co prowadzi do uszkadzania struktury materiału.

Efekty nie zawsze widać od razu.

Naturalny rattan użytkowany sezonowo na zadaszonym balkonie może wytrzymać 3-6 sezonów. Pozostawianie go tam również zimą skraca żywotność nawet do 2-3 lat.

Jeśli urządzasz niewielką przestrzeń wypoczynkową, sprawdź również jaki fotel na balkon wybrać. Przy zakupie liczy się nie tylko rozmiar, ale przede wszystkim odporność materiału na warunki panujące na zewnątrz.

Dlaczego meble rattanowe skrzypią i jak temu zaradzić?

Skrzypienie powstaje wskutek tarcia włókien i oplotów o elementy konstrukcyjne. Problem często nasila się zimą, gdy wilgotność spada, a naturalny materiał kurczy się i traci napięcie. Delikatne nawilżenie oraz konserwacja mogą ograniczyć hałas, lecz nie naprawią mechanicznie uszkodzonej ramy.

Podczas siadania rattan pracuje sprężyście. W prawidłowo wykonanym meblu jest to naturalna cecha konstrukcji, a nie oznaka uszkodzenia.

Kłopot pojawia się wtedy, gdy włókna nadmiernie wysychają. Ich skurcz objętościowy wynosi około 4-8%, przez co ciasno wykonane oploty mogą się poluzować.

Pod obciążeniem zaczynają przesuwać się względem ramy. Słyszysz charakterystyczne trzaski.

W opiniach użytkowników pojawiają się skargi na fotele, które po sezonie grzewczym skrzypią przy każdym ruchu. Zdarza się, że nawilżenie i olejowanie wyciszają mebel jedynie na kilka tygodni.

Co możesz zrobić?

Najpierw sprawdź, czy skrzypienie pochodzi z plecionki, czy z poluzowanego połączenia konstrukcyjnego. W przypadku suchego, nielakierowanego rattanu pomocna może być delikatna mgiełka wody demineralizowanej. Po przeschnięciu można zastosować odpowiedni preparat konserwujący, na przykład olej lniany lub wosk pszczeli.

Jeżeli rama się chwieje, problem jest poważniejszy. Wkręty mogą rozluźniać połączenia w porowatym rdzeniu, a pęknięty oplot przestaje stabilizować konstrukcję. Wtedy potrzebna jest naprawa mocowania, a nie samo nawilżanie.

Czy rattan nadaje się do domu, w którym jest kot?

Rattan nie jest dobrym materiałem dla kota, który lubi drapać meble. Cienkie pasma naturalnej plecionki łatwo przecinać pazurami, a uszkodzony splot może zacząć się rozpruwać. Jeśli kot nie ma dostępu do pomieszczenia z rattanowym fotelem, ryzyko zniszczenia jest oczywiście mniejsze.

W przeciwieństwie do zwartego sizalu stosowanego w drapakach plecionka meblowa składa się z delikatnych pasków kory. Mogą mieć zaledwie 2-3 mm szerokości i około 0,8 mm grubości.

Podczas drapania kot przecina poszczególne pasma. Uszkodzenie jednego fragmentu osłabia sąsiednie, więc niewielkie rozdarcie może stopniowo objąć większą część siedziska lub podłokietnika.

W relacjach użytkowników pojawiają się przypadki zniszczenia oplotów w ciągu 2-6 tygodni, a nawet całego podłokietnika w około 3 tygodnie.

Dochodzi problem sierści.

Włosy zwierzęcia wchodzą między włókna, gdzie trudno zebrać je zwykłą szmatką. Pomocna może być wilgotna rękawica nitrylowa, która zbiera sierść, albo gumowa szczotka. Głębiej osadzone zabrudzenia usuwa się odkurzaczem.

Jeśli zwierzę regularnie drapie wyposażenie salonu, zakup drogiego fotela z plecionką wiedeńską wiąże się z dużym ryzykiem dodatkowych kosztów.

Jak czyścić meble z naturalnego rattanu?

Najbezpieczniej odkurzać rattan co 7-14 dni miękką szczotką przy zmniejszonej sile ssania. Zabrudzenia można usuwać lekko wilgotną, dobrze odciśniętą ściereczką, ale nie należy intensywnie moczyć plecionki. Sposób konserwacji zależy również od tego, czy powierzchnia jest surowa, olejowana, czy lakierowana.

Przy regularnym czyszczeniu możesz stosować następujące metody:

  • Kurz i okruchy: miękka końcówka odkurzacza z naturalnym włosiem, używana co 7-14 dni.
  • Zwykłe zabrudzenia: roztwór 10-15 g szarego mydła potasowego na litr ciepłej wody.
  • Szary nalot: 4 płaskie łyżeczki kwasku cytrynowego na litr letniej wody, nanoszone dobrze odciśniętą ściereczką.
  • Przesuszony surowy rattan: delikatne zraszanie wodą demineralizowaną raz w miesiącu podczas sezonu grzewczego.

Nie używaj myjki ciśnieniowej, druciaka ani metody polegającej na zanurzaniu mebli w wodzie. Intensywne namaczanie szkodzi naturalnym włóknom i połączeniom konstrukcyjnym.

Osobną kwestią jest olejowanie.

Olej lniany stosuje się wyłącznie na powierzchniach surowych, które nie zostały szczelnie pokryte lakierem poliuretanowym. Nakłada się go miękkim pędzlem w temperaturze około 18-22°C.

Po 20 minutach trzeba dokładnie usunąć niewchłonięty nadmiar bawełnianą szmatką. Pozostawiony olej może utworzyć lepką powłokę zbierającą kurz.

Pamiętaj też, że olej lniany przyciemnia rattan o 1-2 tony, nadając mu bardziej miodowy lub bursztynowy odcień.

Największe wady rattanu, o których użytkownicy mówią po zakupie

Zdjęcia aranżacji rzadko pokazują to, jak rattan zachowuje się po kilku sezonach intensywnego użytkowania. Właśnie wtedy mogą ujawnić się problemy niewidoczne w sklepie.

Pierwszy to wspomniane skrzypienie. Fotel początkowo pracuje cicho, ale po okresie grzewczym zaczyna trzeszczeć przy zmianie pozycji. Jest to szczególnie uciążliwe, gdy korzystasz z niego wieczorem lub w cichym pokoju.

Drugi problem dotyczy pękających włókien. Użytkownicy krzeseł z plecionką wiedeńską zgłaszają po 2-3 latach zadzieranie się cienkich fragmentów kory na krawędziach siedziska.

Takie uszkodzenia mogą zahaczać o delikatne ubrania, w tym rajstopy czy jedwabne tkaniny. Płaska poduszka ogranicza bezpośredni kontakt z plecionką i rozkłada nacisk ciała.

Trzecia wada to czyszczenie. Oczka plecionki zbierają kurz, okruchy i drobne zanieczyszczenia, których nie usuniesz jednym przetarciem. Dotyczy to również komód z rattanowymi frontami.

Czwarty problem stanowi słońce. Surowy lub bezbarwnie lakierowany rattan ustawiony przy południowym oknie może ściemnieć albo zmatowieć w ciągu 6-12 miesięcy. Długotrwałe promieniowanie UV dodatkowo osłabia włókna.

Dlatego naturalny rattan najlepiej sprawdza się w miejscu osłoniętym przed bezpośrednim nasłonecznieniem, na przykład przy oknie z roletą lub firaną rozpraszającą światło.

Meble rattanowe z drugiej ręki i renowacja: kiedy zakup ma sens?

Używany rattan potrafi wyglądać efektownie, szczególnie w przypadku foteli vintage i klasycznych krzeseł giętych. Niska cena zakupu nie zawsze oznacza jednak niewielki koszt całkowity.

Na rynku wtórnym krzesła Thonet, Radomsko lub Fameg z uszkodzoną plecionką można znaleźć za 70-160 zł za sztukę. Po renowacji podobne modele kosztują około 450-900 zł.

Fotele paw z lat 70. i 80. w stanie wymagającym naprawy osiągają ceny 250-450 zł, natomiast zachowane lub odrestaurowane egzemplarze kosztują 900-1800 zł.

Najważniejsze jest sprawdzenie konstrukcji.

Obejrzyj miejsca łączenia ramy, stan oplotów i sposób zamontowania siedziska. Jeśli krzesło ma stabilny drewniany szkielet, a uszkodzona jest jedynie siatka wiedeńska, naprawa może być uzasadniona ekonomicznie.

Gotowy zestaw do samodzielnej wymiany plecionki kosztuje około 130-180 zł. Zawiera siatkę, klin montażowy i akcesoria potrzebne do wykonania naprawy.

W pracowni renowacyjnej wymiana maszynowej siatki mocowanej w rowku kosztuje 150-280 zł za element. Przy tradycyjnym ręcznym wyplataniu przez otworki robocizna wynosi już 350-600 zł za siedzisko.

Kompleksowa renowacja krzesła giętego, obejmująca naprawę ramy, usunięcie starego lakieru, nowe wykończenie i wymianę plecionki, kosztuje 500-850 zł.

Dla porównania nowe krzesło Fameg A-811 kosztuje od 1805 zł.

Istotna jest także trwałość konstrukcji. Dobre krzesła gięte z drewnianą ramą mogą służyć nawet 50-100 lat, ale samo rattanowe siedzisko wymienia się przeciętnie co 10-15 lat.

Jeśli urządzasz jadalnię, pomocne będzie również porównanie krzeseł do jadalni i ich konstrukcji. Rattanowe siedzisko nie musi oznaczać, że cały mebel jest wykonany z tego surowca.

Przy zakupie używanego krzesła nie patrz więc wyłącznie na cenę i atrakcyjny wygląd plecionki. Stabilna rama, prawidłowo napięte siedzisko i możliwość wymiany uszkodzonych elementów mogą mieć większe znaczenie niż drobne przebarwienia. Dzięki temu łatwiej odróżnisz mebel, który posłuży jeszcze wiele lat, od egzemplarza wymagającego kosztownej naprawy niemal od razu po wniesieniu do mieszkania.

Najczęściej zadawane pytania

Jakie warunki pomagają zachować naturalny rattan przez lata?

Wilgotność powietrza powinna wynosić 40-60%, a mebel powinien stać co najmniej 100-150 cm od źródła ciepła. W odpowiednich warunkach wysokiej klasy wyposażenie może służyć 15-30 lat.

Kiedy należy przenieść rattan z balkonu do wnętrza?

Naturalny rattan najlepiej wystawiać od połowy maja do końca września, a później przechowywać w suchym pomieszczeniu. Pozostawienie go na zewnątrz zimą może skrócić żywotność do 2-3 lat.

Dlaczego kocie pazury szybko niszczą plecionkę?

Pasma plecionki mogą mieć tylko 2-3 mm szerokości i około 0,8 mm grubości, dlatego pazury łatwo je przecinają. Uszkodzenie jednego fragmentu osłabia sąsiednie pasma i może prowadzić do rozpruwania splotu.

Jak często usuwać kurz z rattanowego fotela?

Rattan należy odkurzać co 7-14 dni miękką szczotką przy zmniejszonej sile ssania. Zwykłe zabrudzenia można usuwać dobrze odciśniętą ściereczką z roztworem 10-15 g szarego mydła na litr ciepłej wody.

Skąd bierze się skrzypienie naturalnej konstrukcji?

Przy niskiej wilgotności włókna kurczą się, tracą napięcie i zaczynają trzeć o ramę. Delikatne nawilżenie i konserwacja mogą ograniczyć dźwięki, ale chwiejna albo uszkodzona rama wymaga naprawy mocowania.

Kiedy naprawa używanego krzesła z plecionką ma ekonomiczny sens?

Naprawa może być uzasadniona, gdy drewniany szkielet jest stabilny, a wymiany wymaga tylko siatka wiedeńska. Zestaw do samodzielnej wymiany kosztuje około 130-180 zł, a usługa wymiany siatki w rowku 150-280 zł za element.

Przeczytaj również

Podziel się inspiracją

Odkryj więcej inspiracji wnętrzarskich

Więcej Wpisów